wtorek, 3 kwietnia 2007

Marshall McLuhan_Miłośnik gadźetów - Narcyz jako narkoza

Grecki mit o Narcyzie dotyczy bezpośrednio ludzkiego doświadczenia, na co wskazuje samo słowo Narcissus. Pochodzi ono od greckiego narcosis, czyli odrętwienie. Młody Narcyz wziął swoje odbicie w wodzie za odbicie innego człowieka. To przedłużenie siebie za pomocą lustra poraziło jego zdolność postrzegania do tego stopnia, iż stał się serwomechanizmem swojego przedłużonego, czyli powtórzonego, wizerunku. Nimfa Echo starała się pozyskać miłość młodzieńca, cytując jego słowa. Jednak na próżno. Był odrętwiały. Przystosował się do przedłużenia siebie i stał się zamkniętym systemem.

Puenta tego mitu sprowadza się do tego, że człowiek błyskawicznie poddaje się oczarowaniu wszystkimi przedłużeniami siebie w innej formie niż on sam. Niektórzy cynicy utrzymują, że mężczyźni zakochują się najmocniej w tych kobietach, które potrafią podarować im obraz ich samych. Tak czy owak, mądrość tego mitu polega na tym, że nie ma w nim sugestii, iż Narcyz zakochał się w czymś, co uważał za siebie. Oczywiście żywiłby zupełnie inne uczucia do tego wizerunku, gdyby wiedział, że jest to przedłużenie, czy też powtórzenie, jego samego. My jednak od dawna przyjmujemy, że zakochał się w sobie, że wydawało mu się, iż to odbicie jest Narcyzem! Być może takie podejście świadczy stronniczości naszej niezmiernie technicznej, a co za tym idzie, narkotycznej kultury.

Z punktu widzenia fizjologii istnieje wiele powodów ku temu, żeby przedłużanie samego siebie wprowadzało nas w stan odrętwienia. Hans Selye i Adolphe Jonas, naukowcy prowadzący badania w dziedzinie medycyny, twierdzili, że każde przedłużanie siebie, bez względu na to, czy człowiek jest chory, czy zdrowy, jest próbą zachowania stałego stanu równowagi. Przedłużenie siebie uważali za „samo amputację" i udowadniali, że nasz organizm ucieka się do takiej strategii, gdy nie może zlokalizować lub uniknąć przyczyny rozdrażnienia. W naszym języku jest wiele wyrażeń świadczących o tym, że to stres wymusza na nas samo amputacje. Mówimy na przykład o „wychodzeniu ze skóry" lub „odchodzeniu od zmysłów", o „doprowadzaniu do obłędu" lub „gotowaniu się ze złości". Często też sami stwarzamy sztuczne sytuacje, które w warunkach kontrolowanych, jakimi są sport i zabawa, tłumią rozdrażnienie i stres prawdziwego życia.

Choć zamiarem Jonasa i Selye'a nie było wyjaśnianie, skąd się bierze ludzka pomysłowość i zdolność wymyślania różnych metod, przedstawili oni teorię choroby (dyskomfortu), która sięga na tyle daleko, że tłumaczy, dlaczego człowiek odczuwa potrzebę przedłużania różnych części ciała przez swego rodzaju samo amputację. Gdy jest się w fizycznym stresie, wywołanym różnymi nadmiernymi bodźcami, ośrodkowy układ nerwowy zaczyna się bronić przez amputację, czyli odizolowanie, spra­wiającego kłopoty organu, zmysłu lub funkcji. W ten sposób stres związany z przyspieszeniem tempa działania i zwiększeniem obciążenia staje się bodźcem do nowych wynalazków. Weźmy na przykład koło, które było przedłużeniem nogi. Napięcie wywołane nowymi obciążeniami wynikającymi z przyspieszenia wymiany informacji za pomocą takich mediów, jak słowo pisane1 i pieniądz, było bezpośrednim powodem przedłużenia, czyli „amputacji", tej funkcji naszego ciała. Koło, będąc środkiem łagodzącym niedogodność spowodowana nadmiernym obcią­żeniem, przyczynia się w rezultacie do zintensyfikowania naszych działań przez wzmocnienie wydzielonej lub odizolowanej funkcji (obracającej się nogi). Tego rodzaju wzmocnienie układ nerwowy jest w stanie znieść jedynie na drodze odrętwienia lub blokowania percepcji, I taki jest właś­nie sens mitu o Narcyzie. Odbicie twarzy młodzieńca w wodzie jest samo amputacją, czyli przedłużeniem, wywołanym denerwującym napięciem. Jako środek łagodzący ów wizerunek sprawia, że popadamy w ogólne odrętwienie, czy też szok, który osłabia zdolność rozpoznawania. Samo amputacja uniemożliwia samo rozpoznanie.

Zasada dotycząca samo amputacji jako środka przynoszącego natychmiastową ulgę, jeśli chodzi o obciążenia ośrodkowego układu nerwowego, bardzo łatwo daje się zastosować do wszelkiego rodzaju środków przenoszenia informacji - od mowy po komputer.

Z punktu widzenia fizjologii ośrodkowy układ nerwowy, owa siec elektryczna koordynująca różnorakie przekazy naszych zmysłów, odgrywa rolę przywódczą. Wszystko, co zagraża jego funkcjonowaniu, musi zostać pohamowane, zlokalizowane lub odcięte - nawet gdyby miało się to zakończyć całkowitym usunięciem organu sprawiającego kłopot, Funkcją organizmu bowiem, jako zespołu organów podtrzymujących ośrodkowy układ nerwowy lub ochraniających go, jest odgrywanie roli butom przed nagłym zróżnicowaniem bodźców otrzymywanych ze środowiska fizycznego lub społecznego. Nagłe niepowodzenie towarzyskie lub wstyd wywołuje szok. który niektórzy mogą „wziąć sobie do serca" lub który może spowodować ogólne zaburzenie ruchowe. Jest to sygnał dla człowieka, żeby wycofać się z zagrażającej mu sytuacji.

Terapia, fizyczna lub społeczna, jest środkiem łagodzącym rozdraż­nienie, który pomaga w zachowaniu równowagi w tych organach ciała, które chronią ośrodkowy układ nerwowy. O ile przyjemność (np. sport, rozrywka czy alkohol) osłabia irytacje, o tyle poczucie komfortu ją znosi. Zarówno przyjemność, jak i poczucie komfortu to wrażenia zapewniające równowagę ośrodkowego układu nerwowego.

Wraz z pojawieniem się elektrotechniki człowiek przedłużył, czyli wyprowadził na zewnątrz siebie, żywy model ośrodkowego układu nerwowego. Zmiana ta sugeruje desperacka i samobójcza samo amputację, jakby ośrodkowy układ nerwowy nie mógł dłużej polegać na organach ciała, które miały być buforami ochraniającymi go przed cio­sami i strzałami potwornego mechanicyzmu. Możliwe, że kolejne mechanizacje różnych organów ciała, do jakich doszło od czasu wynalezienia druku, sprawiły, że społeczne doświadczenie było zbyt gwałtowne i nadmiernie wypełnione bodźcami, żeby ośrodkowy układ nerwowy mógł sobie z nim poradzić.

Biorąc pod uwagę ten jedyny aż nazbyt przekonujący powód takich zmian, możemy wrócić do tematu związanego z Narcyzem. Fakt, że Narcyz został porażony swoim wizerunkiem będącym samo amputacją, świadczy bowiem o tym, że istnieje prawdziwy powód odrę­twienia. Reakcja na uraz fizyczny i na uraz psychiczny, czyli szok, są podobne. Człowiek, który nagle traci bliska mu osobę, i człowiek, który niespodziewanie upada, doznają szoku. Zarówno utrata rodziny, jak i fizyczny upadek są skrajnymi przykładami amputacji samego siebie. Szok wyzwala ogólne odrętwienie, czyli podniesienie progu wszelkiego rodzaju percepcji. Ofiara wydaje się niewrażliwa na ból lub doznania.

Wstrząs wywołany przejmującymi odgłosami pola bitwy wykorzystano w stomatologii, w urządzeniu znanym jako audiac. Pacjent zakłada słuchawki i nastawia poziom hałasu tak, żeby nie czuć bólu spowodowanego wierceniem. Oddziaływanie intensywnym bodźcem na jeden zmysł lub wybór jednego przedłużonego, oddzielonego, czyli „amputowanego", zmysłu w postaci techniki jest po części przyczyną porażającego wpływu, jaki technika wywiera na swoich twórców i użytkowników. Ośrodkowy układ nerwowy bowiem odpowiada ogólnym odrętwieniem na wyspecjalizowane podrażnienie.

Osoba, która nagle upada, pozostaje niewrażliwa na ból lub bodźce zmysłowe, gdyż ośrodkowy układ nerwowy musi chronić się przed zbyt intensywnym napływem wrażeń. Normalną wrażliwość na obrazy i dźwięki odzyskuje stopniowo. Wtedy też może zacząć drżeć, pocić się lub reagować tak, jakby ośrodkowy układ nerwowy zawczasu był przygotowany na niespodziewany upadek.

W zależności od tego, jaki zmysł lub zdolność zostają przedłużone za pomocą techniki, czyli „samoamputowane", można oczekiwać „zamknięcia" innych zmysłów albo inaczej ich prób zachowania stanu równowagi. Ze zmysłami jest jak z kolorami. Doznanie jest zawsze stuprocentowe, tak jak kolor jest zawsze stuprocentowy. Jednak proporcje między składnikami doznania lub koloru mogą ulegać nieskończonym zróżnicowaniom. Wzmocnienie dźwięku na przykład natychmiast odbija się na dotyku, smaku i wzroku. Rezultatem wprowa­dzenia radia było obudzenie w człowieku piśmiennym, posługującym się głównie wzrokiem, plemiennych wspomnień, a rezultatem dodania dźwięku do filmu - zmniejszenie znaczenia mimiki, gestykulacji i ruchu. Podobnie, gdy nomada przemienił się w człowieka osiadłego i specjalistę, jego zmysły również się wyspecjalizowały. Rozwój piśmienności i wizualna organizacja życia umożliwiły odkrycie indywidualizmu, introspekcji itd.

Każdy wynalazek, czy nowa odmiana techniki, jest przedłuże­niem lub samoamputacją naszego fizycznego ciała, przy czym takie przedłużenie domaga się też nowych proporcji lub nowej równowagi w relacji z innymi organami i przedłużeniami. Nie ma sposobu na przykład, żeby uniknąć dostosowania się do nowych proporcji mię­dzy zmysłami lub „zamknięcia" zmysłów, wywołanych przez obraz telewizyjny. Skutki wejścia w nasze życie obrazu telewizyjnego będą różne w poszczególnych kulturach, zgodnie z występującymi w nich różnicami w proporcjach zmysłowych. W słuchowo-dotykowej Euro­pie telewizja zintensyfikowała zmysł wzroku, przybliżając Europejczykom amerykański styl prezentacji i ubierania. W Ameryce, kulturze intensywnie wizualnej, telewizja otworzyła wrota percepcji słu­chowo-dotykowej światu języków mówionych, jedzenia oraz sztuk plastycznych, nie posługującemu się wzrokiem. Oddziałując przez przedłużenie i przyspieszenie poznania zmysłowego, każde medium błyskawicznie wywiera wpływ na cały obszar zmysłów. Dawno temu wyjaśnił to Psalmista w psalmie 115:

Ich bożki to srebro i złoto,

robota rąk ludzkich.

Mają usta, ale nie mówią;

oczy mają, ale nie widzą.

Mają uszy, ale nie słyszą;

nozdrza mają, ale nie czują zapachu.

Mają ręce, lecz nie dotykają;

nogi mają, ale nie chodzą; gardłem swoim nie wydają głosu. Do nich są podobni ci, którzy je robią, i każdy, który im ufa.

„Bożek" hebrajskiego Psalmisty uderzająco przypomina Narcyza twórcy greckiego mitu. Psalmista uparcie twierdzi, że zapatrzenie w bożka, czy też korzystanie z techniki, uzależnia człowieka od nich. Mówi: „Do nich są podobni ci, którzy je robią". Jest to oczywisty fakt „zamknięcia" zmysłów. Poeta Blake rozwinął idee Psalmisty w wielką teorię komunikacji i zmiany społecznej. W swoim długim poemacie Jerusalem wyjaśnia, dlaczego ludzie stali się tym, w co się zapatrzyli. Mają, jak twierdzi Blake, „widmo ludzkiej zdolności rozumowania", które uległo fragmetaryzacji, a także zostało „oddzielone od wyobraźni i zamknięte w sobie samym jak w stalowym pancerzu". Jednym sło­wem Blake uważa, że człowiek został rozczłonkowany przez stworzoną przez siebie technikę. Podkreśla jednak, że te odmiany techniki są wynikiem samoamputacji dokonanej na naszych organach. Gdy amputu­jemy organ, staje się on zamkniętym systemem o wielkiej nowej intensywności, który popycha człowieka w „męczeństwo i wojnę". Co więcej, tematem Jeruzalem są organy percepcyjne:

Jeśli Organy Percepcyjne się różnią, to Obiekty Percepcji też wydają się różne:

Jeśli Organy Percepcyjne się zamykają, to ich Obiekty również wydają się zamykać.

Aby dostrzec, wykorzystać lub uświadomić sobie którekolwiek z przedłużeń nas samych w formie techniki, należy je uczynić częścią samego siebie. Słuchanie radia lub czytanie zadrukowanej strony oznacza włączenie tych przedłużeń nas samych do naszego osobistego systemu i poddanie się „zamknięciu" lub przemieszczeniu percepcji, które następuje automatycznie. To właśnie ciągłe codzienne przyjmowanie stworzonych przez nas wynalazków technicznych stawia nas w roli Narcyza. Wyzwala podprogową świadomość i odrętwienie w stosunku do owych wizerunków nas samych. Stapiając się bez przerwy z wyna­lazkami technicznymi, stajemy się ich serwomechanizmami. Dlatego też żeby w ogóle ich używać, musimy służyć tym obiektom, tym przedłużeniom nas samych, jak bogom lub mniej znaczącym religiom. Indianin jest serwomechanizmem swojego czółna, jak kowboj swojego konia, a dyrektor swojego zegara. Z punktu widzenia fizjologii człowiek normalnie korzystający z techniki (lub swojego na różne sposoby przedłużonego ciała) jest przez nią nieustannie modyfikowany, a sam z kolei wynajduje różne sposoby modyfikowania stworzonej przez siebie techniki. Staje się nie­jako organem płciowym świata maszyn - jak pszczoła świata roślin, umożliwiając zapylanie i powstawanie coraz to nowszych form. Świat maszyn odwzajemnia miłość człowieka przez spełnianie jego pragnień i marzeń, a mianowicie, zapewniając mu bogactwo. Jedną z korzyści badań prowadzonych nad motywacją było odkrycie seksualnego pod­tekstu relacji człowiek-samochód.

Ze społecznego punktu widzenia, to wywieranie coraz większych nacisków ze strony grupy i związane z tym napięcia stymulują wynalazczość i innowacyjność, będące środkami łagodzącymi rozdrażnienie. Wojnę i strach przed wojną zawsze uważano za główne czynniki motywujące do technicznego przedłużania ciała. W rzeczy samej, Lewis Mumford w swojej książce The City in History uznaje miasto warowne za przedłużenie naszej skóry, tak jak domy czy ubrania. Okres po dokonaniu inwazji obfituje w innowacje techniczne w większym nawet stopniu niż okres przygotowań do wojny. Kultura podbita bowiem musi dostosować proporcje między wszystkimi swoimi zmysłami do wpływów kultury najeźdźcy. To właśnie w wyniku takiej intensywnej hybrydowej wymiany oraz ścierania się koncepcji i form wyzwala się największa energia społeczna, będąca motorem powstania wspaniałych wynalazków technicznych. Buckminster Fuller1) szacuje, że od 1910 roku rządy na całym świecie wydały 3,5 biliona dolarów na samoloty, co stanowi 62-krotną wartość światowych zapasów złota.

Zasada związana z odrętwieniem daje o sobie znać wraz z wpro­wadzeniem elektrotechniki, a także innych odmian techniki. Gdy nasz ośrodkowy układ nerwowy zostaje przedłużony i obnażony, musimy go porazić, gdyż w przeciwnym razie umrzemy. Dlatego też wiek nie­pokoju i mediów elektrycznych jest zarazem wiekiem człowieka nieświadomego i apatii. Uderzające, że jest to w dodatku wiek świadomości nieświadomego. Wraz ze strategicznym odrętwieniem naszego ośrodkowego układu nerwowego zadania włączające świadomość i po­czucie ładu zostają przeniesione na fizyczną sferę życia człowieka, tak że zaczyna on sobie zdawać sprawę z tego, iż technika jest przedłużeniem jego ciała fizycznego.

Rzecz jasna, stało się to możliwe dopiero wtedy, kiedy epoka elektryczności wyposażyła nas w środki błyskawicznej świadomości całego pola. Życie podprogowe, zarówno prywatne, jak i społeczne, zostało wydźwignięte do poziomu pełnego pola widzenia, a „świadomość społeczna'' została nam przedstawiona jako coś, co wywołuje poczucie winy. Egzystencjalizm proponuje filozofię struktur zamiast filozofii kategorii oraz całkowitego społecznego zaangażowania zamiast burżuazyjnego ducha indywidualnej odrębności lub punktów widzenia. W epoce elektryczności naszą skórą staje się cała ludzkość.

Marshall McLuhan

Herbert Marshall McLuhan urodził się w Edmonton (Kanada) w 1911 roku, a zmarł w 1980. Studiował na University of Manitoba, doktoryzował się w Cambridge, a niemal całą działalność zawodową związał z Unversity of Toronto.

Międzynarodową sławę przyniosły mu książki:

The Mechanicl Brodge (1951)

The Gutenberg Galaxy (1962)

Understandinng Media (1964)

Przez jednych ogłoszony „największym wizjonerem swoich czasów” przez innych odrzucony i lekceważony - sam McLuhan uważał się za badacza zgłębiającego różnorodne przemiany psychospołeczne dokonujące się za sprawą mediów.

Idee McLuhana są obecnie bardziej aktualne i łatwiej można znaleźć dla nich zastosowanie dziś niż wówczas, gdy po raz pierwszy ujrzały światło dzienne w latach sześćdziesiątych XX wieku, wywołując zdumienie całego świata. Teraz do jego prac sięga nowe pokolenie, by zrozumieć jak za sprawą błyskawicznego przepływu informacji i wszechobecnym przemianom wywołanym rozwojem elektroniki urzeczywistnia się globalna wioska

_____________________________________

Główne tezy McLuhana

Środek jest przekazem.

Środki są zimne lub gorące.

_____________________________________

Istotą przekazu jest zmiana, jaką wprowadza on do obrazu.

Kiedy słowa są napisane, stają się oczywiście częścią wizualnego świata. Podobnie jak większość elementów tego świata, stają się statyczne i tracą dynamizm, który jest charakterystyczny dla całego świata słuchu, a w szczególności dla słowa mówionego. Tracą wiele z cech osobistych w tym sensie, że słowo słyszane jest najczęściej skierowane do samego siebie, czego nie można powiedzieć o słowie widzianym, które może być czytane lub nie, zależnie od chęci.

A zatem, ogólnie rzecz ujmując, słowa, przez to, że stają się widoczne, łączą się ze światem względnie obojętnym wobec widza - światem, z którego magiczna „siła” słowa została usunięta.

Indywidualne i społeczne konsekwencje każdego środka - to znaczy każdego „przedłużenia” nas samych - wynikają z nowych proporcji, wprowadzonych w nasze życie za pośrednictwem każdej nowej formy „przedłużenia” nas samych czy każdego nowego środka technicznego.

Światło elektryczne jest „czystą” informacją. Jest to środek bez przekazu.

„Treść” środka jest, bowiem jak kawał soczystego mięsa przyniesiony przez włamywacza dla psa, celem odwrócenia uwagi.

Efekt każdego środka jest wzmocniony i zintensyfikowany faktem, że jego „treścią” jest inny środek.

Treścią filmu jest powieść, sztuka lub opera. Jednak efekt filmu jako formy jest niezależny od jego zawartości treściowej.

Zawartością pisma czy druku jest mowa, czytelnik zupełnie sobie tego nie uświadamia.

_________________________________

Środek może być

_________________________________

Gorący

Środek gorący to taki środek, który oddziałuje na jeden zmysł „z wysoką wyrazistością”.

Zimny

Środek zimny to taki środek, który oddziałuje na jeden zmysł „z niską wyrazistością”.

_________________________________

Środki gorące i zimne

_____________________________________

Radio to środek gorący

Telefon to środek zimny

Film to środek gorący

Telewizja to środek zimny

_____________________________________

Środki gorące nie pozostawiają odbiorcy wiele do uzupełnienia.

Powodują małe współuczestnictwo.

Środki zimne pozostawiają odbiorcy wiele do uzupełnienia.

Zmuszają do współuczestnictwa i uzupełniania.

_____________________________________

Cytaty: Marshall McLuhan: Wybór tekstów. Wydawnictwo Zyska i S-ka Poznań 2001

poniedziałek, 2 kwietnia 2007

Przedmiot - znak - znacznie


Elementy statystyki

1. Gromadzenie danych

Dane możemy podzielić na wiele różnych grup, ale zasadniczo rozróżniamy dane „mierzalne”, gdy chodzi o jakiś pomiar; oraz dane „policzalne” gdy chodzi o jakąś ilość. Uzyskiwanie danych dokonuje się poprzez zadawanie pytań. Wypełnianie odpowiedniego kwestionariusza to najlepszy sposób pozyskiwania danych.

Cechy zadawanych pytań:

a. Muszą być proste.

b. Takie, aby odpowiedzi mogły być albo „tak” lub „nie” albo podanie liczby lub miejsca.

c. Nie mogą zawierać żadnych dwuznaczności – powinny mieć jedną możliwą interpretację.

d. Muszą być postawione bardzo precyzyjnie, aby nie było wątpliwości co ich znaczenia.

e. Trzeba uwzględniać fakt w jakich warunkach zadajemy pytanie, bo to może mieć istotny wpływ na odpowiedź.

f. Należy sformułować zestaw pytań pozwalający na sprawdzenie rzetelności udzielanych odpowiedzi.

g. Pytania osobiste powinny być taktowne.


Wybór osób do badania z jakieś grupy to próba z populacji. Jeżeli dokonujemy wyboru osób według pewnych kryteriów na przykład wybieramy co pięćdziesiąte nazwisko z książki telefonicznej to taką próbę nazywamy próbą obciążoną (tymi co posiadają telefon). Jeżeli natomiast pobieramy próbę w ten sposób, że każdy element próby ma taką samą szansę to wtedy mamy próbę losową.


2. Przedstawianie danych

Diagramy rysunkowe

Prezentowane dane przy pomocy rysunkowych symboli, np.,: ilość sprzedanych prezentów poprzez porównanie proporcjonalnych wielkości symboli prezentów.




Jeżeli symbole są trójwymiarowe np.: sześcian - bardzo łatwo popełnić błąd.

Ile razy kwadrat A jest mniejszy od B, a ile razy sześcian A jest mniejszy od B?


Rysując diagramy tego rodzaju, nawet gdy zachowamy proporcjonalność wymiaru liniowego, możemy otrzymać obrazy, które będą przedstawiać wzrokowo całkiem inną proporcję.

Można to zrobić w bardziej czytelny sposób.

Diagramy obrazkowe są atrakcyjną formą przedstawienia danych. Posiadają jednak istotną wadę – nie można z nich odczytać dokładnej informacji.

Diagramy słupkowe


To inna nazwa wykresu kolumnowego. Jest rysowany w układzie współrzędnych x,y.




Ilość czasu pracy przy komputerze w wymiarze tygodniowym.


Taki wykres charakteryzują:

a. Tytuł – całkowicie wyjaśnijący o co chodzi w wykresie.

b. Słupki są tej samej szerokości i są rozmieszczone w regularny spsób wzdłuż osi poziomej.

c. Oś pionowa zawiera skalę ukazującą liczbę godzin.

d. Wysokość słupków określa ilość godzin pracy spędzonej przy kpmputerze.


Złożone diagramy słupkowe


Ilość czasu pracy, czytania przy komputerze i posiłku w wymiarze tygodniowym.


Wykresy liniowe

Ten rodzaj wykresów stosuje się wtedy, kiedy pokazuje się tendencje wzrostu i spadku dla danych.

Jeżeli górne punkty środkowe wykresu słupkowego połączymy linią otrzymamy wykres liniowy.

3. Oszacowanie błędu


Różnica pomiędzy wielkością prawdziwą w jej przybliżoną wielkością otrzymaną z pomiaru nazywamy błędem.


Błąd bezwzględny równy jest połowie najmniejszej jednostki pomiarowej przyrządu np.: gdy linijka ma najmniejszą podziałkę 0, 1 cm to błąd bezwzględny wynosi 0, 05 cm. Błąd bezwzględny jest liczbą mianowaną.


Błąd względny to stosunek wielkości błędu bezwzględnego do wielkości zmierzonej.

Błąd względny= błąd bezwzględny / wielkość zmierzona

Błąd względny jest liczbą procentową

4. Próba losowa

1. Każdemu uczniowi danej szkoły przyporządkowuje się jedną kartkę lub krążek z nume­rem. Kartki wrzucamy do pudła, z którego po wymieszaniu wybiera się loso­wo 90 kartek z numerami. Uczniowie o wybranych numerach stanowić będą poszukiwaną próbę.


2. Do wybrania ww. próby losowej, czyli uczniów, można zastosować liczby losowe.


Warstwowa próba losowa

Aby otrzymać warstwową próbę losową złożoną z 90 uczniów wspomnianej szkoły, z każdej klasy wybrać trzeba warstwę, czyli pewną liczbę uczniów, proporcjonalną do liczebności danej klasy, tak aby dla każdej klasy zachowa­na była ta sama proporcja. Wówczas ogólna liczba przebadanych uczniów, tj. liczba uczniów ze wszystkich warstw, stanowić będzie część całej populacji uczniów w szkole, w tej samej proporcji do całości populacji jak miało to miejsce w warstwach.

Ilustruje do poniższa tabelka:

Uwaga: Zauważmy, że sumowanie zaokrąglonych liczb dało poprawną liczeb­ność próby, gdyby tak nie było, to należałoby dokonać drobnych po­prawek, aby otrzymać sumę zgodną z przyjętą liczebnością próby.
Gdy określi się już liczby uczniów w warstwach, to wyboru uczniów do tych warstw można dokonać w sposób losowy, np. tak jak podaje to punkt (1).

środa, 21 marca 2007

TDC - Test dystansu czytelności

Test dotyczył badania czytelności liter o zmienionych proporcjach. Wykorzystano do tego celu interfejs testu ze zrealizowanego w 2001 roku - w prowadzonej przeze mnie Pracowni Badań Wizualnych ASP – ćwiczenia. Autorem ćwiczenia jest Agata Kuczmińska. Ćwiczenie polegało na przeprowadzeniu zmiany proporcji znaku poprzez zwiększanie lub zmniejszanie wysokości znaku przy zachowaniu niezmiennej jego szerokości. W ćwiczeniu wykorzystano czcionkę Times New Roman. W teście wykorzystano zestaw sześcioliterowych bezsensownych wyrazów: BAFKEK, TANTER, PAFKEK, KOMSEK, DAMPEN, HARSER, KIFZEK. Przy założeniu, że nie zdeformowany znak ma proporcję 1:1 - litery w układach miały odpowiednio proporcje: 1:0,25, 1:0,5, 1:0,75, 1:1,5, 1:3, 1:5. Badanymi było 17 osób - studentki i studenci roku 1 studiów zaocznych ASP Katowice. Badanie zostało przeprowadzone 2 marca 2007 roku. Badania mieli za zadanie zaznaczyć na specjalnie przygotowanej karcie, to co widzą na danej klatce wyświetlanego układu literowego. Każdy układ był pokazywany na 21 klatkach. Poproszono badanych o zaznaczenie miejsca, jakie zajmowali w stosunku do ekranu.

TDC - Etapy badania



Rys 1 – układy literowe – wszystkie proporcje

1. Przeprowadzanie testu i zapis danych na karcie testowej.

Rys 2 – przykładowa karta zapisu

2. Przeniesienie danych z karty uczestników na arkusz Excela.


Rys 3 – proporcja 1:1 - zapis w Excelu z wykresami miejsc i odległości od ekranu zajmowanych przez badanych


Rys 4 – proporcja 1:0,25


rys 5 – proporcja 1:0,5

Rys 6 – proporcja 1:0,75

Rys 7 – proporcja 1:1,5



Rys 8 – proporcja 1:3


Rys 9 – proporcja 1:5


Rys 10 – suma wszystkich wyników

Na arkuszu – rys 10 - zebrano wszystkie wyniki z poszczególnych proporcji. Cyfry określają ilość prawidłowo odczytanych wyrazów. Analizując ten zapis można stwierdzić pojawiającą się tendencję, która mówi o tym, że zmiana proporcji ma wpływ na czytelność znaku. Czytelność znaku wzrasta i osiąga kulminację przy proporcji 1:5.

3. Histogramy dla każdej proporcji.

Powyższe zapisy przedstawiamy teraz za pomocą histogramów. Na osi X – kolejne etapy (klatki), na osi Y badani w kolejności od najbliżej siedzących od ekranu do najdalej siedzących






Histogramy dla wszystkich proporcji
4. Profile każdej proporcji.
Ostatni wykres to tzw. profile, które powstają poprzez połączenie środkowych punktów linii histogramu. Wykres profili pozwala na analizę badanego zjawiska na różnych poziomach i etapach postrzegania.

Podsumowanie.

Badanie miało charakter pokazowy, bez zachowania koniecznych w takich przypadkach stałych parametrów. Nie stwierdzona zmiany czytelności ze względu na odległość od ekranu. Analiza wszystkich wyników (rys 10) wykazuje tendencję do wzrostu czytelności znaku przy zwiększonej proporcji.

Wiesław Gdowicz 10.03.07

piątek, 16 marca 2007

Analiza procesu widzenia - zagadnienia

Zapoznanie się z podstawowymi dla procesu widzenia elementami takimi jak: światło, aparat odbierający informację i mechanizm przetwarzania informacji dochodzącej z zewnątrz na impuls nerwowy to podstawa do poznania drogi jaką - przetworzona w impuls nerwowy informacja - musi pokonać, aby spowodować reakcję człowieka i pobudzić u niego procesy psychiczne i intelektualne.

Pierwszym etapem procesu widzenia jest ten, w którym dochodzi do powstawania wrażeń zmysłowych. Psycholodzy przyznają zgodnie wrażeniom podstawowe znacznie dla poznania wizualnego

Kilka cytatów opisuje wrażenia:

„Wrażenie to odzwierciedlenie poszczególnych właściwości przedmiotów i zjawisk świata materialnego, oddziaływujących na narządy zmysłów” [1]

„Najprostsze, a zarazem i najbardziej podstawowe informacje, o świecie – to (…) wrażenia”[2]

„Wrażenie to najprostsza, a zarazem najbardziej podstawowa informacja o świecie (…) wrażenie stanowi odzwierciedlenie jakiejś własności przedmiotu czy zjawiska istniejącego obiektywnie”[3]

„Wrażenie (…) jest odbiciem poszczególnej jakości zmysłowej czyli niezróżnicowanym i nieprzedmiotowym doznaniem otoczenia”[4]

Oprócz wrażeń – w psychologii – wyróżnia się w procesie poznania spostrzeżenia. Różnica między wrażeniami, a spostrzeżeniami nie jest precyzyjna i stąd przy ich opisie autorzy różnie je definiują. Rubinsztejn tak określa spostrzeżenie: „Spostrzeżenia są wyższą, bardziej złożoną, a jednocześnie dokładniejszą informacją o świecie” „(…) jest to uświadomienie sobie przedmiotu lub zjawiska danego zmysłowo – i dalej – nie jest tylko obrazem zmysłowym, ale i poznaniem przedmiotu, który wyodrębnia się z otocznia i przeciwstawia się podmiotowi”[5]

Pomimo braku precyzyjnej granicy między wrażeniami a spostrzeżeniami, różnice między nimi są znaczne. Przy powstawaniu spostrzeżeń ilość czynników je tworzących jest znacznie większa niż przy powstawaniu wrażeń. Przy tworzeniu się wrażeń chodzi o jak najpełniejsze przyjęcie jakości podstawowej bodźca. Spostrzeżenia natomiast dotyczą określenia znaczenia i wartości i angażują procesy pamięci.

1. CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE NA SPOSTRZEGANIE

a. Uwaga

Rodzaj koncentracji, dzięki której można skupić się na wybranych bodźcach. Zależy od relacji między kierunkiem działaniem człowieka i kierunkiem jego procesów psychicznych.

Można mówić o dwóch rodzajach uwagi:

Uwaga mimowolna – oglądający jest „pociągnięty” zjawiskiem, które wyróżnia się z kontekstu rozmiarami, intensywnością, powtórzeniami, ilością, kształtem czy kontrastowością barw.

Uwaga dowolna – oglądający szuka czegoś przy udziale woli.

Cechy uwagi: podzielność, trwałość, zdolność do szybkiej zmiany kierunku.

b. Nastawienie przygotowawcze

Polega na przygotowaniu się do spostrzegania bodźców. Etap przygotowania może być realizowany przez przygotowanie teoretyczne lub ćwiczenia praktyczne. W czasie studiów na ASP wytwarza się odpowiednie nastawienie poprzez wskazania profesorów oraz odpowiednie ćwiczenia.

c. Potrzeby i wartości

Gdy spostrzegane przedmioty podlegają ocenie rodzaj potrzeb obserwatora ma wpływ na jakościową i ilościową stronę dokonywanych spostrzeżeń. Przykładem może być zjawisko przeceniania wartości tych przedmiotów, które mają związek z potrzebą.

d. Osobowość

Zainteresowania, pragnienia i uczucia człowieka postrzegającego świat mogą być czynnikiem wpływającym na zniekształcenie spostrzeżeń. Indywidualne nastawienie może być filtrem poprzez który obserwowane zjawisko będzie postrzegane.

2. WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA W POWIĄZANIU Z GRUPAMI ZJAWISK WIZUALNYCH

Podział rodzajów wrażeń i spostrzeżeń ma na celu lepsze pokazanie różnic między nimi i powiązanie z grupami zjawisk wizualnych.

a. Wrażenia związane z procesami adaptacyjnymi

Zjawiska wymienione poniżej dotyczą najprostszych procesów psychicznych. Proces adaptacyjny przebiega niezależnie od stopnia uwagi. Adaptacja występuje, jeśli bodźce mieszczą się w granicach progów wrażliwości.

Adaptacja do jasności – wyjście z ciemnej sali do oświetlonego słonecznego miejsca - zbyt duża ilość światła padającego na siatkówkę powoduje obniżenie jej światłoczułości, chroniąc w ten sposób przed podrażnieniem. Proces adaptacji trwa kila minut.

Adaptacja do ciemności – zmiana środowiska z oświetlonego na nie oświetlone powoduje, że w pierwszych kilku chwilach nic nie widzimy. Następuje wzrost czułości oka pomimo tego, że światła jest tyle samo.

Zjawisko Purkiniego – o zmierzchu następuje przesuniecie barwoczułości oka w kierunku niebieskich fal widma. Zmienia się ocena względnej jasności przedmiotów w stosunku do oceny w dzień. Obiekty niebieski o zmierzchu są jaśniejsze od obiektów tej samej jasności w innym kolorze.

Percepcja świateł krótkotrwałych i okresowo zmiennych – zlewanie się i migotanie światła – przy większych częstotliwościach następuje zjawisko zlewania się światła. Przy częstotliwości około 0,1 sec dwóch świecących źródeł następuje zjawisko przechodzenia z jednego do drugiego miejsca.

Inhibicja – polega na zwiększaniu się różnic jasności między dwoma wartościami. Zjawisko jest podstawą kontrastu brzegowego.

Irradiacja – polega na rozprzestrzenianiu się jednych wartości w stosunku do drugich, jest tym większa im mniej osty jest obraz siatkówkowy, im większa jest jasność pola jasnego, im dłużej się patrzy.

Olśnienie – zjawisko zakłócające widzenie prze względny nadmiar luminancji w części pola widzenia. Oko nie od razu odzyskuje swoją czułość, przez ułamek sekundy trwa ciemność.

Indukcja jednoczesna – zjawisko Van Bezolda – polega na pozornym ściemnianiu barw obrysowanych czarnym konturem lub na nich znajduje się czarny rysunek oraz barw położonych na czarnym tle. Jeśli zamiast czarni będzie biel następuje pozorne rozjaśnienie barw.

b. Wrażenia relatywne w określonych zjawiskach wizualnych

W grupie wrażeń prostych chodzi o ustalenie bodźca, zauważenie jego obecności, nie określa się bliższych cech ilościowych czy jakościowych. Natomiast w grupie wrażeń relatywnych dochodzi do porównywania cech jakościowych.

Kontrast jednoczesny – Każdorazowo oceniamy wielkość i jasność szarości jeśli jest ona obserwowana jednocześnie na dwóch różnych tłach – ciemniejszym i jaśniejszym. Wartości zmieniają się w kierunku przeciwnych do tła; na czarnym tle wydają się jaśniejsze, na białym ciemniejsze.

Kontrast nierównoczesny, następczy – podczas obserwacji kolejno dwu powierzchni o różnej barwie, barwa powierzchni obserwowanej jako następna wydaje się inna niż jest obiektywnie.

Kontrast brzegowy – występuje wtedy, gdy różnica między sąsiadującymi polami jest wyraźnie większa od wartości progowej. Wówczas wzdłuż linii łączącej pola ożywia się kolor biały, a pogłębia szary.

Różnica między informacją otrzymaną w oparciu o wrażenia relatywne, a informacją rzeczywistą występuje regularnie i powtarza się w tych samych warunkach. Wyjaśnienie tego zagadnienia w oparciu o twierdzenie fałszowania informacji w trakcie przemiany bodźca fizycznego na impuls nerwowy nie jest zbyt dobrze uzasadnione. Niemniej takie stanowisko jest obecne w podręcznikach psychologii.

c. Spostrzeżenia

Stałość spostrzeżeń – występuje wówczas, gdy spostrzegany przedmiot jest zawsze taki sam, mimo, że obraz przedmiotu na siatkówce oka zmienia się w zależności od wielkości, kształtu, położenia. Wielokrotnie wykonywane spostrzeżenia, wsparte analizą cech, struktur itp. są zapisywane w pamięci. Stanowią rodzaj bazy do której odwołuje się umysł bez, potrzeby ponownej szczegółowej analizy. Brak stałości spostrzeżeń skutkowałby potrzebą zapamiętywania zmian wszystkich cech przedmiotu, jego położenia, oświetlenia itp. W stałościach spostrzeżeniowych istotne są cechy ogólne, zapisane w pamięci na podstawie doświadczeń. W procesie powstawania stałości spostrzeżeniowych biorą udział : uwaga kierunkowa, wola, pamięć, zdolność kojarzenia i wyprowadzania wniosków z porównywania nowych wrażeń z doświadczeniami poprzednimi.

Wyróżniamy stałość barw, jasności, kształtu, wielkości, odległości i położenia.

Jedność spostrzeżeń – obserwacja zjawisk złożonych i zróżnicowanych pod względem treści prowadzi do ukształtowania się sposobów ułatwiających proces postrzegania. Spostrzeganie przy użyciu jedności występuje tam, gdy nie zachodzi potrzeba analizy. Jedności (całości) mogą być utworzone w oparciu o znaczenie (idee) lub cechy (barwa, kształt, wielkość) Spostrzeganie przedmiotu jest zawsze spostrzeganiem pewnej struktury.

Wyróżniamy kilka zasad:

Zasada bliskości – elementy blisko siebie postrzegane są jako jedna całość. Ciąg kropek – wrażenie lini.

Zasada podobieństwa – elementy oddalone o taką samą odległość są łączone w całość w oparciu o jedną lub więcej cech: barwa, kształt, wielkość. Przykład kolumna ludzi.

Zasada ciągłości – elementy poruszające się jednym kierunku widzi się jako jednolitą grupę.

Zasada zamykania – zwana również zasadą dobrej figury. Przy niekompletnych figurach – niepołączone boki w kwadracie – widzimy figurę zamkniętą. Na tej zasadzie widzi się zwierzęta w kształtach chmur.

Jedność spostrzeżeń różni się od stałości spostrzeżeń.

Stałość spostrzeżeń - o włączeniu przedmiotu do grupy stałości spostrzeżeń decyduje głównie znacznie – treść. Istotnymi elementami są: pamięć, umiejętność porównywania z zapamiętanym wzorcem.

Jedności spostrzeżeń - nie jest uzależniona od przeszłych doświadczeń, a czynnikiem głównym jest wygląd przedmiotu, jego cech strukturalne. Warunkiem posługiwania się jednościami spostrzeżeniowymi jest zdolność do abstrakcyjnego myślenia. Jej rolą jest organizowanie spostrzeżeń poprzez grupowanie, strukturalizację.



[1] Smirnow A. Psychologia Warszawa 1964 NK

[2] Taborowska K. Problemy współczesnej psychologii. Warszawa 1964, WP

[3] Szewczuk W. Psychologia. T1 cześć IV Warszawa 1962 PZWS

[4] Rubunsztein S. L. Podstawy psychologii ogólnej. Warszawa 1964, KiW

[5] Tamże